środa, 27 kwietnia 2011

Kongres Tańca - transmisja na żywo

instytut muzyki i tanca' title=

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a technika nie zawiedzie to dziś od godziny 10 rano będzie można na żywo śledzić przebieg Pierwszego Kongresu Tańca. Kongres już za chwil kilka rozpoczyna się w Warszawie. W oknie poniżej będziecie mogli śledzić przebieg tego wydarzenia.



Pierwszego dnia organizatorzy zaplanowali trzy dyskusje panelowe:

10.30 - 12.40
PANEL 1

Etapy rozwoju zawodowego artysty tańca i związane z nimi szanse i wyzwania.

13.40 - 15.40
PANEL 2
Infrastruktura dla tańca - stan obecny, wizje i projekty zmian.

16.00 - 17.00
PANEL 3
Instytucje i sieci tańca: potrzeba, szansa, konieczność?

wtorek, 26 kwietnia 2011

Go For It - new dance flick coming up

Go For It Movie
BOOM! There it is! The new Step Up style production, comes to theaters May 13 in the U.S.. I don't know whether the flick will go to our cinemas or will it go straight to DVD. More likely the second option since the promotion of the movie is not too big. Since few weeks before the premiere, I could barely find a poster advertising this film. The script provokes to a prolonged yawn - you've seen Step Up so you know what I mean. Perhaps we can see great dancers and choreographies but I would not count for a breathtaking story. As a main character we'll see Aimee Garcia, which, though primarily an actress (not so obvious in such productions:)) has also reportedly a strong ballet background.

Salgado, would you like to share your inspiration with a class?
- It's hiphop.


:D






PS:

LOL, that once again schoolgirl in a teenage movie is played by 32 year old actress:) Fine with me! It makes me feel a lot younger: D


poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Gdańsk - Europejska Stolica (Tanecznej) Kultury 2016

Dziś podsyłam jedną z ciekawostek, która ostatnio wpadła mi w oko. Tym razem jest to materiał  promujący Gdańsk w rankingu miast - Europejska Stolica Kultury 2016. Klip prezentuje trójmiejskich tancerzy wykonujących akrobacje na tle ogromnego statku w stoczni gdańskiej.  Pod względem wizualnym - dla mnie bomba:) Całość wygląda jak gra komputerowa... normalnie Tekken albo Soul Calibur, a tancerze jak wojownicy, którzy za chwil kilka, po zakończeniu intro zaczną się ze sobą naparzać:D Trochę kojarzy mi się to ze Step Up 3D gdzie tancerze również momentami przypominali postacie z gier tv, ale taki widocznie był plan reżysera.

Co do samego przekazu to nie jest on dla mnie zbyt jasny. Gdańsk miasto kultury bo mamy kolorowych tancerzy w porcie? Hmmm, cieszę się, że kampania nie pojechała w stronę oklepanego Neptuna i Monciaka ale można było trochę jaśniej przekazać co też autor miał na myśli:) A co z Operą Bałtycką? Mam nadzieję, że w kolejnych odsłonach kampanii miasto sięgnie również po ten element trafiając tym samym do odrobinę starszych odbiorców;)

Poniżej reklama, o której mowa. W produkcji pojawiają się: Wiola Fiuk, Angelika Paradowska, Julia Mach, Faraon Dziki Styl, oraz Kacper Matuszewski.






Smooth Moves i Wiola Fiuk


sobota, 23 kwietnia 2011

Go For It - czyli Step Up choć nie Step Up

Go For It Movie
BOOM! There it is! Nowa hollywoodzka produkcja w stylu Step Up, 13 maja wchodzi do kin w USA. Nie wiem czy film trafi do naszych kin czy wyląduje od razu na DVD. Chyba raczej to drugie, nie zanosi się bowiem na szczególnie rozwiniętą promocję tego filmu skoro kilka tygodniu przed premierą ledwo udało mi się znaleźć plakat reklamowy. Scenariusz wywołuje przeciągłe ziewnięcie - widzialełeś Step Up więc wiesz o co chodzi. Zapewne zobaczyć będzie można świetnych tancerzy i choreografie ale na ciekawą fabułę raczej bym nie liczył. W rolach głównych Aimee Garcia, która choć głównie jest aktorką (nowość w tego typu produkcjach:)) to jednak ma też podobno mocne podstawy taneczne - baletowe.

Salgado, would you like to share your inspiration with a class?
- It's hiphop.


:D






PS:

LOL, że po raz kolejny licealistkę w filmie z gatunku teenage movie gra aktorka mająca już 32 lata:) I bardzo dobrze!!! Czuje się dzieki temu o wiele młodszy ;D


czwartek, 21 kwietnia 2011

Kongres Tanca - Warszawa 27-29.04.2011

Jacek Łumiński - założyciel,
dyrektor i choreograf Śląskiego Teatru Tańca 
Jak pisałem w poprzednim poście wielkimi krokami zbliża się najbardziej znaczące wydarzenie tego roku, dotyczące polskiego tańca. Przez trzy dni, od 27 do 29 kwietnia osoby związane z tą dziedzina artystyczną będą debatować, dyskutować i ustalać kierunek, w którym zmierzać będzie taniec w naszym kraju.  Spotkanie to jest o tyle istotne, że poza samymi tancerzami i choreografami głos zabiorą również przedstawiciele władzy na czele z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdanem Zdrojewskim, oraz mediów jak Sandra Wilk - dziennikarka specjalizująca się w promocji tańca współczesnego.


Czytając zapowiedź na głównej stronie Kongresu www.kongrestanca.pl zapowiada się, że dyskusja obejmie  faktycznie najistotniejsze problemu z którymi boryka się taniec w Polsce:

Współzałożyciel i wicedyrektor
 Kieleckiego Teatru Tańca
"Poruszone zostaną istotne (...) tematy jak dostosowanie infrastruktury, polityki kulturalnej oraz wprowadzenie rozwiązań systemowych. Kongres służy także integracji środowiska, rozproszonego w ośrodkach i teatrach na terenie całego kraju i za granicą, oraz pogłębionej analizie sytuacji zarówno artystów, jak i odbiorców tej sztuki. Najistotniejszym zadaniem Kongresu jest diagnoza obecnego stanu oraz potrzeb środowiska tanecznego w Polsce. Uzyskana dzięki temu wiedza stanie się podstawą opracowania strategii rozwoju tańca w Polsce, której realizacji służyć będzie m.in. Instytut Muzyki i Tańca."





Choreograf i inscenizator,
dyrektor Polskiego Baletu Narodowego
Jestem szalenie ciekaw jak przebiegał będzie kongres i jakie przyniesie rezultaty. Czy odbędzie się w typowo politycznym stylu - gdzie każdy będzie przekonywał resztę o swoich racjach i narzekał na swe bolączki, a następnie wszyscy pójdą w swoją stronę? Czy też może uda się zmobilizować i jasno określić swoje cele i potrzeby i jednogłośnie przedstawić je rządzącym? Czy uda się zaszczepić pogląd, że istnieje taki zawód jak profesjonalny tancerz i że powinien on być traktowany na równi profesjonalnym muzykiem z Filharmonii czy aktorem w Teatrze. Już za tydzień będziemy mogli się przekonać...




środa, 20 kwietnia 2011

Wiosenne Trendy - czyli rozgrzewka przed I Kongresem Tańca

Karol Niecik Niecikowski FPC
Za oknem wiosna, a w kioskach i Empikach wiosenne Trendy. Polecam nowe wydanie bo dużo w nim ciekawego, nowego i smakowitego:)

Numer zaczyna się obszerną rozprawką kilku znaczących osób, mających coś do powiedzenia w kwestii polskiego tańca. Jest to tym samym rozgrzewka przed Pierwszym Kongresem Tańca, który już za tydzień odbędzie się w Warszawie! Wydarzenie to jest wyjątkowe i warte podkreślenia bo jest to pierwsze tak znaczące spotkanie na szczycie jeśli nie w historii to na pewno od wielu, wielu lat. O samym kongresie napiszę jeszcze później - teraz wspomnę tylko, że przed Kongresem głos w Trendach zabierają między innymi Grzegorz Pańtak, Karolina Garbacik czy Filip Czeszyk. Są więc różne strony Polski, różne style taneczne i różne postrzeganie sytuacji tańca i kierunku w jakim on zmierza. Będzie ciekawie...



Ponadto w Trendach perełka dla stałych czytelników magazynu w postaci płyty DVD z widowiskiem zatytułowanym Chopin4, w którym udział wzięli między innymi Urszula Dudziak, Aga Zaryan i Wojciech Pawlik. Tak o koncercie z okazji premiery pisały internetowe portale:

- Takiego widowiska w Kielcach jeszcze nie było - zapowiadał wydarzenie Grzegorz Pańtak, zastępca dyrektora Kieleckiego Teatru Tańca. Z artystycznego poziomu wydarzenia zdają sobie sprawę nie tylko organizatorzy, ale także, co nie zawsze idzie w parze, kielecka publiczność.
Oprócz wspomnianych gwiazd muzycznych, widzowie będą mogli zobaczyć wspaniałą choreografię Elżbiety Szlufik-Pańtak, Grzegorza Pańtaka i Sławomira Woźniaka w wykonaniu ponad dwudziestu solistów Ballet Arizona, Ballet Noir z Nowego Jorku, American Ballet Theatre, Bayerisches Staatsballett Monachium, Teatru Wielkiego w Łodzi, Polskiego Baletu Narodowego oraz najlepszych tancerzy KTT.


Na koncert (...) nie ma już miejsc. I kto mówi, że Polacy nie interesują się kulturą wyższą?


Musimy jednak zmartwić wszystkich, którzy chcieliby osobiście uczestniczyć w koncercie, a nie kupili jeszcze biletów. Bilety na "Chopin 4" rozeszły się jak świeże bułeczki, choć organizatorzy potroili ilość miejsc.


KTT Chopin4 Zaryan Dudzik Jeśli nie uda wam się nabyć Trendów wzbogaconych o płytę DVD (z tego co mi wiadomo - dostępna ona była jedynie w wybranych numerach i to chyba głównie w wysyłce) polecam odwiedzenie fanpejdża  magazynu na Facebooku TRENDY MAGAZYN taniec moda muzyka i zapytanie redakcji w jaki sposób można otrzymać płytkę DVD. Myślę, że dla zdeterminowanych na pewno znajdzie się jakiś sposób, żeby obejrzeć to wyjątkowe, i nie często spotykane na rodzimej scenie widowisko taneczno - muzyczne.


piątek, 15 kwietnia 2011

Fair Play Fashion - street fashion on a dance floor

fair play fashion
Just a few days ago I was wondering when Fair Play Crew guys will finally commence with the dance-mods initiative and will design their clothing line, just FNF did. Summer Intensive example, Tricky LA and Winter Intensive showed that the polish dancers love the clothes designed by dancers for dancers and throw up new workshop suits like hot cakes. The undisputed number one in dance clothing of 2010 were FNF grey pants, which, if I'm not mistaken, had it's premiere last summer at the polish seaside - Darłówek. Since then, with the revised prints (depending on which workshop they were bought) FNF dominated the dance halls in all Polish schools of dance where hiphop is being taught. It is really difficult to take a bigger dance workshops and not meet at least three guys wearing gray FNF sweats. Not without a reason. FNF brand has marked the spot on the Polish dance map, and the fact that the pants are really comfortable and tailored to the needs of the dancers adds to the value.

I wondered, until finally I discovered that that's already happened:) Fair Play Crew finally decided to use its brand and to release clothing line called Fair Play Fashion. Collection started with the start of a page on Facebook and photo session, in which instructors from Bialystok as the models posed in Fair Play clothes. Good move. I'm guessing that in about half a year the proportions should change and FNF clothing monopoly will soon cahange to duopoly with Fair Play cloting.

Regarding the collection - thumbs up. I like fashion (especially pants), I like patterns (fairplay pistol-fingers:)), I suspect that I'll enjoy the material as well (seems to be the same as the one from FNF). What I dislike is unfortunately the color. Why on Gods name is it graaaaay again? As I said half of the hip-hop, dance halls show up in gray pants from Blazee. Tony Czar! Please come to Poland with your clothing line! Place some color on polish dance scene;)










środa, 13 kwietnia 2011

Spring Cleanup

So I decided to change the blog structure a bit to make it more reader-friendly. This time changes relate to the top bar on the page, where from Wydarzenia (Events) category flew out and a new category popped out. In a deleted tab there were announcements about forthcoming workshops and exciting dance events worth visiting during the month. I've come to the conclusion that the tab is redundant, since since I put the announcement anyway in my regular posts. If the event is worth remembering I'll put an article about it in the Relacje (Coverage) tab. At the same time I place a new tab saying English where I gonna place all the articles published in this language. I decided to do that because I know that I have some english speaking guestes on my blog even from such regions as the United States, Canada or even Australia:) That's basically it for now. If you have any comments or ideas for blog development, feel free to comment or send your ideas. Constructive criticism is - as always - welcomed.

Hello San Diego & Los Angeles :)))

Wiosenne porządki

Postanowiłem pozmieniać nieco strukturę swojego bloga, żeby uczynić go bardziej przyjaznym dla czytelnika. Zmiany tym razem dotyczą górnego paska na stronie, z którego wyleciała kategoria Wydarzenia i pojawiła się nowa kategoria w jej miejsce. W usuniętej zakładce znajdowały się zapowiedzi zbliżających się warsztatów i ciekawych wydarzeń tanecznych, które warto odwiedzić w danym miesiącu. Doszedłem jednak do wniosku, że zakładka ta jest zbędna, bo zapowiedzi i tak na bieżąco umieszczam w postach, a jeśli wydarzenie warte było zapamiętania to umieszczam artykuł na jego temat w zakładce Relacje. Z kolei w miejsce usuniętych Wydarzeń wstawiłem zakładkę o nazwie English. Tam z kolei umieszczał będę wszystkie artykuły, które publikuję w wersji angielskiej. Zdecydowałem się na ten ruch bo wiem, że odwiedzają mnie również osoby anglojęzyczne, a blog notuje wejścia z takich rejonów jak Stany Kanada czy nawet Australia:)  Jeśli macie jakieś uwagi albo pomysły na rozbudowę bloga to zachęcam do komentowania i posyłania waszych pomysłów. Konstruktywna krytyka - jak zawsze - mile widziana.

Pozdrawiam San Diego i Los Angeles :)))

wtorek, 12 kwietnia 2011

Fair Play Fashion - czyli taneczna moda na parkiecie

fair play fashion
Zaledwie kilka dni temu zastanawiałem się kiedy w końcu Fair Play'e ruszą z taneczno-modową inicjatywą i zaprojektują swoją linię odzieżową, podobnie jak robią to FNF'y. Przykład Summer Intensive, Tricky LA i Winter Intensive pokazał, że polscy tancerze uwielbiają ciuchy projektowane przez tancerzy dla tancerzy i rzucają się na nowe warsztatowe dresy jak na świeże bułeczki. Zdecydowanym numer jeden wśród tanecznej garderoby w roku 2010 były spodnie FNF, które, o ile się nie mylę, swoją premierę miały zeszłego lata nad morzem w Darłówku. Od tego czasu, ze zmienionymi nadrukami (w zależności od tego, na których warsztatach zostały kupione) dominują na tanecznych salach we wszystkich polskich szkołach tańca, w których tańczy się hiphop. Trudno praktycznie wybrać się na większe warsztaty taneczne i nie spotkać przynajmniej trzech osób noszących szare FNFowe dresy. Nie bez powodu. Marka FNF wyrobiła już sobie swoje miejsce na tanecznej mapie Polski, a fakt, że spodnie są naprawdę wygodne i dostosowane do potrzeb tancerzy dodaje im wartości.

Zastanawiałem się, aż w końcu odkryłem, że to przecież już się stało:) Fair Play Crew wreszcie postanowiło wykorzystać swoją markę i wypuścić linię odzieżową o nazwie Fair Play Fashion. Ze startem kolekcji ruszyła też strona na Facebooku i sesja zdjęciowa, w której instruktorzy z Białegostoku wcielili się w role modeli prezentujących Fair Play'owe ciuchy. Dobry ruch. Myślę że za jakieś pół roku proporcje powinny się wyrównać i na salach tanecznych monopol odzieżowy tancerzy z Łodzi zamieni się w duopol.

Odnośnie samej kolekcji - kciuki w górę. Lubię fason (szczególnie spodni), lubię wzory (fairplayowe pistoleto-palce:)), podejrzewam, że polubię i materiał (na oko ten sam co u FNFów). Co lubię już niestety mniej to kolor. Czemu na Boga znowu szareeeeee? Jak już pisałem połowa hiphopowców, tańczy teraz w szarych portkach od Błażeja. Czy to znaczy, że teraz w szarych będą już tańczyć wszyscy? Tony Czarze! Przyjeżdżaj do Polski ze swoimi dresami! Niech trochę koloru zawita na polskich nogawkach;)









piątek, 8 kwietnia 2011

Interpretative Dance, czyli zatańcz mi ten tytuł!

Taniec sugestywny? Taniec interpretacyjny? Czy taniec powinien coś znaczyć, coś mówić? Powinien przekazywać jakieś odczucia lub wartości? Czy też może jest wartością sam w sobie? Cóż, tego typu dyskusję odkładam dziś jednak na bok, w zamian za to przedstawiam wam taniec interpretacyjny w najczystszej formie i z przymrużeniem oka;)








Jestem ciekawy czy znajdzie on kiedyś swój odpowiednik w polskiej telewizji. Swoja drogą mieliśmy już przecież coś bardzo podobnego w postaci tego kolesia, który u Szymona Majewskiego śpiewał piosenki od tyłu... Cezik! Albo może Ireneusz Krosny, najpopularniejszy polski mim. Jeśli program miałby trafić na nasz rynek ich dwóch widziałbym jako głównych bohaterów tego show.

David Armand' style=

wtorek, 5 kwietnia 2011

Krystyna Mazurówna - Burzliwe życie tancerki: spotkanie w Empiku 29.03.2011

Krystyna Mazurowna burzliwe zycie tancerki Empik
W zeszłym tygodniu korzystając z paru wolnych godzin wtorkowego popołudnia postanowiłem wpaść na chwilę do Empiku przy krakowskim Rynku, w którym to Krystyna Mazurówna podpisywała swoją autobiografię. Książka zatytułowana 'Burzliwe życie tancerki' trafiła już wcześniej w moje ręce, jednak nie miałem okazji spędzić z nią więcej czasu. Stwierdziłem jednak, że warto iść na spotkanie z tą ekstrawagancką tancerką, która swoim oryginalnym wizerunkiem wzbudza u każdego 'jakieś' odczucia. U jednych pozytywne i innych negatywne, nikt jednak nie może przejść obok niej obojętnie.

Jako, że kobiet o wiek się nie pyta nie będę tu przytaczał daty urodzenia Krystyny Mazurówny, powiem tylko, że w swoim dorobku artystycznym ma między innymi na koncie występ w jednym ze spektakli Josephine Baker, która to z kolei jako pierwsza w historii przywiozła zza oceanu do Europy taniec jazzowy, wraz z rewią - La Revue Negre. Tak jak wspomniałem Krystyna Mazurówna budzi emocje. Na pierwszy rzut oka sam nie wiedziałem co myśleć o osobie, która swoje siwe włosy maluje na różowo, nosi skórzane leginsy, ma przebity łuk brwiowy, a na ramieniu zawieszoną torebkę w kształcie samochodzika. Wysłuchawszy jednak co ta nieszablonowa artystka ma do powiedzenia uznałem, że jej szalony styl zupełnie mi nie przeszkadza - przeciwnie, jest doskonałym dopełnieniem jej osoby. Krystyna Mazurówna w jednym z wywiadów na pytanie jaka aktorka powinna zagrać ją w filmie o jej życiu odpowiedziała:

"Myślę, że musiałaby to być jakaś zła aktorka, bo jestem kiczowata, w złym stylu, mam zły gust... ale to rewandykuję i uważam że tak powinno być bo trzeba być wiernym sobie.

z kolei poproszona o opisanie się w pięciu słowach wymienia:

wariatka, dziwaczka, konsekwentna, silna, zabawowa

Ja dodałbym jeszcze 'z ogromnym dystansem' i 'pozbawiona artystycznego napompowania', które bardzo często towarzyszy osobom, które osiągnęły już mniejszy lub większy sukces, a z nim weszły na najwyższy poziom samouwielbienia.

Zapraszam zatem do obejrzenia pełnego wywiadu z Krystyną Mazurówną, która 29.03.2011 spotkała się z czytelnikami swojej książki pt. "Bużliwe Życie Tancerki" w krakowskim Empiku.








na koniec pochwalę się jeszcze dedykacją, którą otrzymałem po spotkaniu. Dedykacja baaardzo na wyrost, ale nie kryję, że również baaaardzo miła:)
Krystyna Mazurówna - dedykacja



Newer Posts Older Posts